Niedoceniana witamina K

Witaminy są niezbędne by nasz organizm funkcjonował prawidłowo. Systematycznie przyjmowane wspomagają nasz układ immunologiczny, ułatwiają szybszą regenerację organizmu czy też biorą udział w przemianach metabolicznych. Ich niedobory mogą skutkować złym samopoczuciem, częstszymi infekcjami, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego, nerwowego czy krążenia. Dlatego tak ważne jest by dostarczać ich wraz z pożywieniem, bądź stosować odpowiednią suplementację.Najpopularniejsze witaminy to witamina E, C czy D. To te najczęściej przyjmujemy w formie suplementów diety, często zapominając o istnieniu innych, co może prowadzić do ich znacznych niedoborów.

Jedną z niesłusznie niedocenianych, jest witamina K. Odpowiada ona za krzepliwość krwi, hamuje krwawienia i tworzenie się skrzepów. Dodatkowo ma silne działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe. Witamina K wpływa także na wychwytywanie wapnia przez kości. Jej niedobór może więc prowadzić do osteoporozy, a także do krwawień czy problemów z gojeniem się ran. Zbyt mała ilość witaminy K może być spowodowana tym, że występuje ona głównie w zielonych liściach jarmużu, szpinaku czy brukselce, które niestety nie są chętnie spożywane, a jeśli nawet to w ilościach, które nie są wystarczające by uzupełnić braki.

Bardzo ważna jest suplementacja witamin jak na przykład witamina K, które nie występują naturalnie w większości produktów. Awitaminoza może mieć bardzo negatywne skutki, dlatego też powinniśmy uzupełniać niedobory, zwłaszcza tych witamin, o których nie myślimy na co dzień. 

Dodaj komentarz